Byłem na obiedzie w Falenicy. Chyba przeniosę się tam na weekend. Jakoś raźniej z rodziną... Aczkolwiek na pełną przeprowadzkę jeszcze się nie zdecydowałem -- musiałbym przewieźć tonę sprzętu, żeby móc działać. Rozważam aspekt połowiczny, np nocowanie tam, a praca u siebie. Tylko to sporo jeżdżenia...
Udało mi się odebrać mikrofon do komputera, wszystko działa, Zoom w pełni funkcjonalny. Odbyłem telekonferencję z Kubą, żeby sprawdzić różne opcje. Wygląda to całkiem ciekawie, sporo możliwości daje. Prowadzący może kontrolować działania uczestników, więc dla nauczyciela jak znalazł.